Towarzystwo Sportowe DYNOVIA Dynów - strona oficjalna

Strona klubowa
  • T.S. Dynovia Dynów ul. ks. J. Ożoga 11 nr konta BS Dynów 62 9093 0007 2001 0020 6967 0001
  •        

Najbliższe spotkanie

Dynovia DynówLKS Trzebownisko
Dynovia Dynów   LKS Trzebownisko
2014-10-26, 14:00:00


Statystyki przedmeczowe »

Najnowsza galeria

Dynovia - Stal II Rzeszów
Ładowanie...

Mini-Chat

Musisz się zalogować, aby korzystać z mini-chatu.

~~ BAL ANDRZEJKOWY ~~

 

 

Otrzymane dotacje

Aktualności

Uwaga!!!

  • autor: ts, 2014-10-22 15:36

 

Najbliższy trening seniorów:

PIĄTEK godz. 17:00 - ORLIK


Tylko zwycięstwo!!!

  • autor: ts, 2014-10-22 09:41

Dynovia Dynów - LKS Trzebownisko

NIEDZIELA GODZ. 14:00!

Stadion w Dynowie

Zapraszamy wszystkich dynowskich kibiców do licznego przybycia na niedzielny mecz naszej drużyny i zachęcamy wszystkich do głośnego, lecz długo już nieoglądanego dopingu dla Dynovii!


Pierwsza porażka u siebie!

  • autor: ts, 2014-10-15 17:49

Dynovia Dynów 1:2 Stal II Rzeszów

Bramka Dynovia: Paweł Rebizak

Dynovia: Kamil Kurdziel, Bartłomiej Chrzan, Paweł Szczawiński (70 Paweł Tarnawski), Damian Chudzikiewicz, Janusz Winiarz, Krzysztof Hadam, Marcin Siry, Andrzej Goleś, Jakub Pantoł, Wojciech Szybiak (30 Bartłomiej Domin), Paweł Rebizak.

W sobotnim pojedynku rozegranym na własnym stadionie w ramach jedenastej kolejki ligowej Dynovia uległa wzmocnionej kilkoma zawodnikami pierwszej drużyny  Stali II Rzeszów  1:2. Początek meczu to zdecydowana  przewaga gości w posiadaniu piłki i konstruowaniu akcji ofensywnych, które jednak kończyły się przed polem karnym naszej drużyny.  Z biegiem czasu gra się wyrównała i to nasz zespół stwarzał coraz groźniejsze akcje pod bramką Stali. Sygnał do ataku dał Andrzej Goleś, który wygrał biegowy pojedynek z obrońcą gości i bramkarzem, jednak jego strzał oddany z bardzo ostrego kąta z linii bramkowej wybił jeden z obrońców. Następnie dwukrotnie technicznymi strzałami z narożnika pola karnego bramkarza gości  próbował zaskoczyć  Marcin Siry, jednak bez rezultatu. W 30 minucie po serii kilku rzutów rożnych dobrze bitych przez Jakuba Pantoła, piłka zmierzająca do bramki po strzale jednego z naszych zawodników trafiła w rękę  obrońcy Stali i sędzia główny wskazał na „wapno”. Pewnym egzekutorem „11” okazał się nasz najlepszy strzelec Paweł Rebizak i Dynovia objęła prowadzenie 1:0. Po stracie gola to  goście przejęli inicjatywę w grze, jednak do przerwy wynik już nie uległ zmianie. Druga połowa, podobnie jak początek meczu, rozpoczęła się od zdecydowanych ataków Stali, a podopieczni trenera Rocheckiego byli  chyba jeszcze myślami w szatni. Efekt tego był taki, iż po kwadransie drugich 45 minut Dynovia przegrywała już 1:2. Obie bramki zawodnicy rzeszowskiej drużyny strzelili po szybkich kontrach i błędach w ustawieniu naszych obrońców. Po wyjściu na prowadzenie  goście całkowicie oddali pole gry naszej drużynie i skupili się wyłącznie na obronie korzystnego dla siebie rezultatu używając do tego wszystkich możliwych środków, które nie mają nic wspólnego z grą w piłkę nożną (przerywanie akcji naszej drużyny ostrymi a nawet brutalnymi faulami, symulowanie, wymuszanie fauli, gra na czas, odkopywanie piłki i opóźnianie gry itd.)  Mimo gry przez ostatnie 30 minut na połowie przeciwnika brakowało w szeregach naszych zawodników przysłowiowego „ostatniego” podania aby skutecznie wykończyć zespołowe akcje. Również zabrakło szczęścia i skuteczności przy stałych fragmentach gry w polu karnym Stali (niecelne strzały Andrzeja Golesia, Pawła Rebizaka, Bartłomieja Domina czy Damiana Chudzikiewicza). W ostatnich 10 minutach trener Rochecki postawił wszystko na jedną kartę i przesunął do ataku dwóch naszych zawodników defensywnych, przez co kilka razy naraziliśmy się na groźne kontry, które jednak nie zostały wykorzystane i  ostatecznie sobotni pojedynek zakończył się jednobramkowym zwycięstwem rezerw Stali Rzeszów.

Drużynie Stali II Rzeszów serdecznie gratulujemy zwycięstwa i życzymy aby w przyszłości wykorzystywali swoje „cwaniactwo” również na boiskach trzecioligowych z równorzędnymi przeciwnikami  np. w meczach z HETMANEM ŻÓŁKIEWKA a nie na boiskach Klasy Okręgowej w starciach z zawodnikami „amatorskimi”, dla których gra w piłkę stanowi przyjemność i aktywny sposób spędzania wolnego czasu po pracy!

Wypowiedź trenera Dynovii po meczu: Stal niczym nas nie zaskoczyła, wiedzieliśmy, że będą grać piłką i dużo biegać. Po ostatnich, dobrych meczach w wykonaniu mojej drużyny dzisiaj zagraliśmy trochę słabsze spotkanie i Stal to wykorzystała. Dziękuję moim zawodnikom za ambitną grę do ostatniego gwizdka i wiem, że dzisiejszy mecz kosztował ich dużo zdrowia. Dzisiejszą porażkę biorę na siebie, gdyż mogłem lepiej personalnie i taktycznie ustawić swój zespół na ten pojedynek.  

Zarząd Towarzystwa Sportowego Dynovia Dynów pragnie  poinformować administratora strony internetowej Stali Rzeszów (odnośnie zamieszczenia przez niego na klubowej stronie błędnej informacji,  dotyczącej zmiany dnia meczu w „ostatniej chwili” z niedzieli na sobotę, podyktowaną sobotnim terminem meczu pierwszej drużyny Stali), iż Dynovia wszystkie mecze w roli gospodarza na stadionie w Dynowie od początku sezonu 2014/15 rozgrywa tylko i wyłącznie w SOBOTY z wszystkimi drużynami (wyjątek to mecz z Trzebowniskiem), a data sobotniego meczu z drużyną Stali II Rzeszów jest znana wszystkim od momentu podania terminarza przez Komisję Gier Podokręgu Rzeszów (koniec lipca 2014!). Następnym razem przed opublikowaniem błędnych informacji oraz sugerowaniem „ pewnych rzeczy” na klubowej stronie internetowej  radzimy dokładnie zapoznać się z terminarzem Rzeszowskiej Klasy Okręgowej Seniorów.          

Galeria zdjęć.

 


Z Resovią II na piątkę!

  • autor: ts, 2014-10-08 13:11

Resovia II Rzeszów 0:5 Dynovia Dynów

Bramki Dynovia: P.Rebizak, J.Pantoł, P.Mielniczek, M.Siry x2

Dynovia: Kamil Kurdziel, Bartłomiej Chrzan, Paweł Szczawiński, Damian Chudzikiewicz (70 Przemysław Baran), Krzysztof Hadam, Marcin Siry (80 Paweł Tarnawski), Mateusz Szczepański (46 Janusz Winiarz), Jakub Pantoł, Bartłomiej Domin, Paweł Mielniczek, Paweł Rebizak (82 Mikołaj Wojdyło).